Rodzice często niepokoją się, kiedy dzieci wykazują szczególne zainteresowanie zabawkami dzieci płci przeciwnej. Czują, że coś jest nie "w porządku" i obawiają się, by nie doprowadziło to do niewłaściwych i niestosownych dla ich płci zachowań. We wszystkich kulturach istnieją głęboko zakorzenione wzorce zachowań, stroju i zajęć właściwych dla przedstawicieli danej płci. Nazywamy je wzorcem płciowym.
Obawa przed wszelkim odchyleniem od wzorców właściwych dla danej płci wskazuje na to, że w głębi duszy sądzimy, że odchylenia takie mogłyby doprowadzić do niepożądanej sytuacji. Jeśli biologia warunkuje tożsamość rodzajową, prawdopodobnie "chłopcy pozostaną chłopcami", a "dziewczynki dziewczynkami", niezależnie od tego, co ich w życiu spotka.
Jakie mamy dowody, że tak jest rzeczywiście? Jedna z prac potwierdzających tę teorię została przedstawiona przez Juliannę Imperato-McGinley i współpracowników w roku 1979. Badacze ci oparli swoje badania na grupie osób z Santo Domingo w Republice Dominikany. W grupie tej występuje rzadko spotykane zaburzenie genetyczne (5 alfa-reductase deficiency), które objawia się zmianami płciowymi i rodzajowymi u niektórych osobników w okresie dojrzewania.
Badacze opisali przypadki chłopców, u których zaburzenia metabolizmu testosteronu doprowadziły do wadliwego ukształtowania się męskich genitaliów jeszcze przed urodzeniem. Osiemnastu z tych chłopców nauczono tuż po urodzeniu być dziewczynkami i kształtowano ich i wychowywano jak dziewczynki. Resztę grupy wychowywano jako chłopców. W okresie dojrzewania aktywizacja hormonów męskich u dzieci spowodowała maskulinizację genitaliów i wykształcenie drugorzędowych cech płciowych - okazało się, że dziewczynki zamieniały się w chłopców.
Podczas badań przeprowadzonych w tej grupie młodych ludzi Imperato-McGinley zauważyła, że badane jednostki były w stanie dokonać zmiany swej tożsamości rodzajowej - po okresie dojrzewania, przechodziły od tożsamości żeńskiej do męskiej. Stało się tak we wszystkich przypadkach poza jednym (jeden z osobników zmienił tożsamość rodzajową, ale nie przyjął typowej męskiej roli). Postawiono tezę, że operacja hormonalna w okresie dojrzewania umożliwiała "dziewczętom" stanie się chłopcami również w kategoriach psychologicznych.